Środa,
16
Wrzesień
2009
Prawie dwa lata temu...
...jego maleńka główka mieściła się w dłoniach mamy. Dziś już ma dwa lata i śmiga po mieście, ogląda sklepowe wystawy, a traktorem to kiedyś wyruszy w świat ;) , jedyne co się nie zmieniło to to , że nadal Aaron ma niewiarygodnie niebieskie oczęta- czarujące!








Autor: Marta Sobczak o 23:29