Sobota,
16
Styczeń
2010
Misiaki
Pojawili się u nas nowi domownicy Zuzia i Fredzio. Miałam wielkie chęci aby dzieci na fotkach zechciały przedstawić owe pluszaki, ale współpraca była hmmm...nie było jej :D
Misie podróżowały bezpiecznie , tak:


Wystroili sie więc i " pozowali "


takie to miny...Zuzi buzia rozmarzona , Antkowa - zdziwiona :D

Autor: Marta Sobczak o 00:06