Kto sie tam schował?
No kto?

Aaron!



Moje ulubione!



I te niezmiennie piękne oczy!


Owoce lata
Jak bede marzła w zimie to z przyjemnością wrócę pamięcią do tej sesji:) Było gorąco, owocowo i dzieci świetnie pozowały:)










Wsi spokojna , wsi wesoła
Ze specjalną dedykacją dla Kasi "bratniej duszy" tutaj za granicą.










Nadziwić się nie mogę....
...a Wy? Jak Panna Basia sie zmieniła!




To był maj...
2008- pierwsza sesja z Zachariaszem:D a teraz w lipcu Zachary z bratem Hugo.
Duet tworzą wyjatkowy.







i fotka z reflekasami słońca...całkiem naturalnymi bez textury:)


Violet
Moi drodzy modele otrzymali już swoje zdjęcia, pozostaje mi podziękować jeszcze raz wszystkim za bardzo świetnie spędzony czas. Strasznie dziękuję za miłe maile , które napływaja od wczoraj do mnie , no ale powtórzę jeszcze raz tutaj , że gdyby nie te cudowne dzieciaki to zdjecia na pewno nie byłyby fajne.
Na początek Pan Bartek :) super grała nam jako tło fioletowa ściana więc w roli głównej dziś Bartoszek pimposzek i violet wall ;)




....
po pracowitym bardzo tygodniu,
jednym słowem było: gorąco!!! i nadal jest!
obejrzyjcie sobie jakich to modeli miałam...to bedzie taki mały przedsmak fotografii , które zamierzam tutaj niedługo zamieścić.
Spotkałam się z dziećmi , które widziałam przed rokiem i zmiany niesamowite- jak to u dzieci. No i oczywiście pojawiły się nowe słodkie buziaki, przeurocze , wesołe. Super było.
tu ma sie pojawic slideshow
terminy sesji
Obiecałam , że jak będe robiła rozpiskę terminów sesji to powiadomię tutaj...
Także moi drodzy jesli jest jeszcze ktoś zainteresowany to proszę o kontakt mailowy - tak będzie mi wygodniej, gdyż nie zawsze moge odebrać telefon.
Do zobaczenia!
Na Djerbe po koszyk ...
...i nie tylko! Najważniejsze to po słońce!
Zarówno koszyk i oplenizna przywieziona a w raz znimi mnóstwo zdjęć.
A historia koszyka jest taka , iż Marta nie może kupić ot tak zwykłego koszyka , które Tunezyjczycy namiętnie wyplatają , tylko akurat spodobał mi się taki koszyk na targu, w którym sprzedawca miał różne warzywa i ziarenka;) doszłam z nim do porozumienia i opróżnił dla mnie kosz po czosnku....jeszcze mi pachnie. Pytanie a po co mi ten koszyk....odpowiedź banalnie prosta: do zdjęć!

To ja na pierwszym wielbłądzie i Sahara - piękny widok i super piasek!



Na pustyni wody nie ma! Ale coca cola jest!




Domki w piaskowcu - atrakcją było to iż kręcili tu Star wars :D



Leń krokodyl ;)













Zuzia po arabsku





Mam nadzieję , że nie zanudziłam taka ilością....chyba najwiecej fotek wkleiłam w jednym wpisie w historii mojego bloga.
Trawa!
Nasza niedawno posiana trawa pierwszy raz na zdjęciach! Niestety po posianiu przyszła wielka burza i powymywała nasiona , niestety trzeba będzie dosiać bo trawnik ma łyse placki.
Ale co jest to pokazujemy i lecimy dalej podlewać żeby nie wyschła!
Nasz mini plener pod domem:)







